Uniknąć porażki

Przystępując do remontu nowego mieszkania, a w dalszej kolejności urządzenia go wedle własnych wyobrażeń i potrzeb, jesteśmy narażeni na kilka niebezpieczeństw. Niestety, jeśli ich nie unikniemy, może dojść do trudno odwracalnej porażki, której skutków nie sposób będzie w sposób elastyczny od siebie odsunąć.

Obraz

Nie jest przy tym powiedziane, że przed przystąpieniem do adaptacji musimy zasięgnąć opinii architekta wnętrz czy zamówić u niego projekt. Jednak warto przestrzegać kilku podstawowych zasad postępowania. Niektóre z nich dotyczą całości procesu, niektóre odnoszą się do szczegółów. Wśród tych całościowych znajduje się taka oto, która głosi, że dopiero po wykonaniu wszystkich robót, okazuje się, że poszczególne części składowe adaptacji nijak do siebie nie pasują, coś najwyraźniej szwankuje i zgrzyta.

Dlatego za wszelką cenę przed przystąpieniem do robót stwórzmy spójny projekt aranżacji całego wnętrza i spróbujmy go sobie porządnie wyobrazić. Innym błędem jest czerpanie inspiracji z przypadkowo zobaczonych zdjęć w katalogach i bezkrytyczne odtwarzanie dostrzeżonych pomysłów w swoich czterech ścian. To nie zawsze działa w ten sposób – pamiętajmy, że wnętrze każdego mieszkania jest inne i niepowtarzalne.